Gitary akustyczne – Yamaha LL-400 i LS-500

Kolekcja gitar akustycznych  Yamahy jest jedną z największych na świecie. Ogromny wybór serii i modeli, zróżnicowanie instrumentów pod względem konstrukcyjnym, technologicznym i kolorystycznym to specjalność koncernu produkującego swoje wyroby w macierzystej Japonii oraz w kilku innych dalekowschodnich krajach. Ciekawostką jest obecność Yamahy w Stanach, kolebce światowego przemysłu gitarowego. Tym razem zaprezentuję dwa modele akustyczne: LL-400 i LS-500. Obydwa należące do kategorii pół-profesjonalnej, albo – co jest już rzeczą gustu i zasobności kieszeni – profesjonalnej.

WYGLĄD ZEWNĘTRZNY I BUDOWA. Obydwie gitary, mimo że należą do różnych serii, przypominają siostry, jedna większą, krąglejszą, bujniejszą w miejscach najbardziej pożądanych (LL-400), druga nieco mniejszą, ale za to zgrabniejszą, bardziej subtelnej budowy (LS-500). Tak czy inaczej – obydwie prezentują się dyskretnie i elegancko. Przejdźmy zatem do szczegółów powierzchowności obu Japonek:

  1. LL-400

Najpierw drewno – płyta wierzchnia z litego świerku, tył i boczki z mahoniu, gryf – mahoń, podstrunnica z drewna palisandrowego. Gitara (gryf i korpus) obwiedziona jest białym, estetycznym bindingiem. Wokół otworu rezonansowego ładna rozeta inkrustowana macicą perłową, albo czymś co ją udatnie imituje. Pod otworem płytka ochronna – łezka z przezroczystego pleksi. Solidny mostek (wąsy), z czarnymi kołkami dociskowymi i strunnikiem z białej masy plastycznej umieszczonym pod niewielkim kątem. W części dolnej korpusu, na osi, czarny kołek do pasa. Na palisandrowy gryf nabito 20 progów, średniogrubych (medium), wygodnych. Ozdobne markery (motyw roślinny) umieszczone w standardowych miejscach (progi: III, V, VII, XII, XV i XVII). Główka pokryta drewnopodobną okleiną w ciemnobrązowym kolorze z widoczna fakturą słojów. U góry nazwa firmy, w dolnej części główki, pod plastikową płytką, dojście do śruby pręta regulującego ew. krzywizny gryfu. Na wyposażeniu powinien znajdować się klucz heksagonalny, czego warto dopilnować. Klucze firmowe – Yamaha Japan, złote, maszynki zamknięte. Menzura – 650 mm (25-9/16”). Głębokość pudła: 105-125 mm. Maksymalna szerokość korpusu: 415 mm. Cena: 1.624 DM.

  1. LS-500

Do budowy instrumentu wykorzystano te same rodzaje drewna, co przy omówionej wyżej gitarze: lity świerk, mahoń i palisander. Korpus otoczony jest bardziej bogatym kolorystycznie bindingiem, bo i kolor kremowy, i brąz, i czerń. W ogóle wydaje mi się, że w tym instrumencie bardziej skupiono się na estetyce wyglądu: rozeta bardziej skomplikowana, markery na podstrunnicy bardziej oryginalne. Do znakomitego wyglądu całości przyczyniają się boki pomalowane ciemną, prawie czarną politurą. Zasadniczo jednak większość elementów jest taka sama, lub podobna jak w LL-400. A więc 20 progów typu medium, tyle że tutaj markery zaczynają się od V progu. Płytka ochronna identyczna, mostek ten sam, główka taka sama, klucze identyczne. I tu uwaga – taka sama menzura, przy mniejszej głębokości pudła: 93-110 mm. Również maksymalna szerokość korpusu jest mniejsza i wynosi 395 mm. I mimo, że te różnice nie są wielkie, bo wynoszą 25 mm w maksymalnej głębokości pudła i 15 mm w szerokości “ciała”, to jednak wizualnie i, oczywiście, manualnie różnice te odczuwa się bardzo wyraźnie. Jest również różnica w cenie, która w tym przypadku wynosi: 2.077 DM.

WARUNKI GRY I BRZMIENIE.

Obydwie gitary dobrze leżą w ręku, mają zgrabnie wyprofilowane szyje, może tylko odrobinę za mało wyszlifowane progi, zwłaszcza przy dolnej krawędzi gryfu. Jak zwykle Yamahy, mają bardzo przyzwoity ciężar właściwy – są lekkie, co jest zasługą szlachetnych gatunków drewna, grubości płyty wierzchniej oraz doprowadzonej do genialnej prostoty konstrukcji obelkowania wewnątrz pudła. Obydwa instrumenty stroją od pierwszego razu, klucze nie puszczają stroju, nie stwarzają żadnych problemów technicznych. Jedna i druga gitara stroi poprawnie na całej długości gryfu, zarówno w wiolinach, jak i w basach. I tu pojawia się różnica wynikająca z oczywistych różnic w gabarytach – LL-400 ma ładniejsze, cieplejsze, jakby pogłębione basy w stosunku do swojej nieco mniejszej, ale jakże pociągającej siostrzyczki. Kto lubi basowanie, ładnie brzmiące walkingi, tego usatysfakcjonuje LL-400. Przy czym, co należy podkreślić, obydwa instrumenty mają brzmienie zdecydowanie jasne, wysokie, szlachetne, tyle, że LS-500 jakby odrobinę bardziej krystaliczne. Komu sprawia przyjemność bluesowe “dudnienie” w basach, nierzadko zakrywające pewne niedostatki artykulacyjne, ten niech po Yamahy nie sięga. W moim pojęciu są to instrumenty dla zwolenników brzmienia dźwięcznego, jasnego i precyzyjnego.

Zobacz również recenzje gitary akustycznych Yamaha: http://recenzjegitar.pl/category/gitary/gitary-akustyczne/yamaha-gitary-akustyczne/